Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kredki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kredki. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 maja 2015

Obudzić w sobie artystę czyli Fiołkowa twórczość

Ona nieustannie zatopiona w kolorach - od bieli kartek po tęczowe barwy kredek. Ja nieustannie wpadająca w zachwyt nad tym, co stworzyły Jej małe rączki. Zbieram każdą pracę, opisuję, datuję. By nie zapomnieć, by Ona kiedyś miała pamiątkę z beztroskich lat. Kilkoma z nich się pochwalę... to znaczy podzielę :)

Oto Fiołek jako

Projektantka mebli

środa, 9 lipca 2014

Rysowanki-wycinanki

Mniej na Fiołkowym blogu ostatnio wpisów o książkach, bo absorbują nas zajęcia związane z aktywnością na świeżym powietrzu. A kiedy siedzimy w domu Fiołek głównie tworzy. Od jakiegoś czasu na topie jest łączenie rysowania z wyklejaniem (wcześniej także samodzielnie narysowanych i pokolorowanych elementów). Dumna jestem, bo wymyśliła sobie to zupełnie sama :) Cieszy, gdyż ćwiczy manualne umiejętności, a jej nieustannie pracująca wyobraźnia rośnie w siłę :)

Wycinamy, smarujemy klejem, naklejamy i voila!

Efekt końcowy :)

A o książkach będzie już niedługo - wpisy o Emmie i Opowiadaniach z piaskownicy wymagają jeszcze lekkiego "podrasowania" :) Zapraszam jednak już dziś.

Pozdrawiamy słonecznie.

czwartek, 12 czerwca 2014

Kredki na paluszki

Do rysowania Fiołka szczególnie zachęcać nie trzeba, bo moje Dziecię bardzo to lubi. Ostatnio zdecydowanie bardziej woli tworzyć własne obrazki, niż kolorować gotowe. I żeby jej nieco to zajęcie urozmaicić, obok kredek ołówkowych i pastelowych znalazły się kredki świecowe. Nie takie zwykłe, ale kredki na paluszki polskiej firmy Astra z serii Creativo.


Muszę przyznać, że bardzo się u nas sprawdziły. Plusem jest to, że kredki dobrze trzymają się na dziecięcych paluszkach i według Fiołka wygodnie się nimi rysuje. Moja mała Artystka chętnie po nie sięga, używa ich w połączeniu z ulubionymi kredkami ołówkowymi, ale niejednokrotnie bywa i tak, że tworzy całe rysunki tylko przy ich użyciu. Jedyny minus, jaki zaobserwowałam, to niezbyt żywe kolory, ale o ile dobrze pamiętam z własnego dzieciństwa, kredki świecowe były właśnie takie przygaszone. Zatem zbytnio się na tym minusie nie skupiamy ciesząc się możliwością kreatywnego spędzania czasu :) Dodatkową atrakcją podczas użytkowania kredek jest możliwość budowania kolorowych wież w różnych konfiguracjach.


Kredki mają siedem kolorów, można nimi rysować zarówno stroną zaostrzoną, jak i szeroką (wtedy trzeba jednak użyć nieco więcej siły), co sprawdza się przy wypełnianiu większych powierzchni. Przeznaczone są dla dzieci powyżej 3-go roku życia.